Far Cry 2 – największy zawód 2k8?
Opublikował/a Aem w dniu 5 marzec 2009
Witam witam, dziś wieczorem chciałem podzielić się z Wami moimi przemyśleniami na temat jednego z głosniejszych tytułow od Ubisoftu w ubiegłym roku. Na wstępie zaznaczam, że będzie to opinia to po pierwszej zapoznawczej sesji, toteż można werdykt traktować jako nieprawomocny:)
FC2 podobnie jak i swojego czasu Ninja Gaiden II – odpalałem z pozycji laika, który z serią do czynienia zbyt wiele nie miał, jednak postanowił to właśnie zmienić. Szczerze mówiąc tematem drugiego Farcry’a nie interesowałem się zbyt do tej pory, jednak ogólne wrażenie na temat gry wyczytane gdzieś w prasie, tudzież w Sieci, miałem pozytywne, gdyż wszędzie można było słyszeć więcej pochwał niż nagan na temat owej produkcji.
Wrzucam płytę do napędu mojego XO, badam obłożenie klawiszy w książeczce, nalewam pełną szklankę Pepsi i.. wita mnie całkiem zgrabnie zmontowane wprowadzenie, tj. przejażdżka “taksówką” wśród afrykańskich pustkowii. Już po samej sekwencji wprowadzającej nie trudno było wywnioskować, że Francuzi z Ubi odwalili dobrą robotę. Całkiem zgrabnie wpleciono wątek z chorobą głównego bohatera, która jak się potem zdążyłem przekonać potrafi dać się we znaki w najmniej odpowiednich momentach.
Dość o wprowadzeniu. Jak to wygląda? Ano dobrze, nawet bardzo. Szczególne wrażenie zrobiły na mnie trzęsące się pod wpływem wybuchu granatu korony drzew, nieźle zmontowane i bardzo przekonywująco wyglądające wybuchy przeróżnych “explosives”. Mało tego, zostając nadal przy wartswie technicznej, pochwalic należy odwzorowane z należytym pietyzmem każde źdźbło trawy, które wesoło powiewa na wietrze, piękne widoki zachodzącego w Afryce słońca, skąpanego w malowniczych barwach, czy po prostu bardzo przekonywujący design całego świata. FC2 prezentuje się w moich oczach jak na pierwszy rzut oka bardzo porządnie.
Hmm.. w nagłówku widzisz słowa “Największy zawód” a ja tymczasem jedyne co robie, to wychwalam fajerwerki techniczne jakie serwuje nam gorący kod Ubi. Co więc nie gra? Już spiesze z wyjaśnieniami. Otóż to co dotknęło mnie już podczas spędzania z grą pierwszych 2 godzin (!) to monotonia.. Tak, tak, to na co narzekają Gracze najczęściej, mówiąc o FC2, zauważyłem i ja. Wojaże autem cieszą co prawda, jednak jeśli musimy przejechać pół mapy po to by po drodze, tuż przed samym dobrnięciem do celu, zostac sprzątniętymi, to naprawde wszystkiego się odechciewa. Co więcej, wrogowie już na poziomie Normal są bardzo twardzi, strzelają wyjątkowo celnie, a i słuch mają nie od parady, wychwytując najmniejsze szelesty jakie moja osoba robi, skradając się jakieś pół kilometra przed nimi.
Co jeszcze zdecydowało, że w nagłówku wysunęłem ową kontrowersyjną tezę? Hmm.. ciężko to dokładnie określić, ale po pierwszych 2godzinach jakie poświęciłem grze, odczuwałem nudę. Brakuje jak narazie mocniejszego tąpnięcia, szybszej akcji i to nie takiej w pojęciu padania 100 trupów na każde 60sekund, lecz bardziej wartkiej, intensywnej i nieprzerywanej przydługimi wątkami eksploracji momentami. Powołując się na opinie Internautow, mozna jeszcze grze zarzucić powtarzalność i monotonność misji, które w opinii wielu zrobione są na jedno, no może trzy lub cztery kopyta.
Uff, wyrzuciłem z siebie wszystko co na gorąco nazbierało mi się do powiedzenia. Nie ukrywam, że po pierwszych dwoch godzinach jestem rozczarowany. Oczywiście byłbym żółtodziobem, gdybym chciał już po tak krótkim czasie oceniać grę i wydawać jakies osądy, jednak poki co jestem scepytcznie nastawiony, co zresztą komunikuje od niemal samego początku. W moim odczuciu Farcry2 wpadł w pułapkę która złapała inne słynne dziecko Ubisoftu – tj. Assassin’s Creed. Rozległe tereny, szeroki zakres ruchów, piękne wykonanie.. Jednak to wszystko gubi się w gąszczu wszechobecnych schematów. Czy zmienie zdanie i już wkróte będę wyrzekał się wszystkich zarzutów jakie dziś pod adresem FC2 wysuwam? Czas pokaże, oby tak było, bo przecież nam wszystkim zależy na jak największej ilości dobrych tytułów! A jakie są waże spostrzeżenia na temat Farcry2?






viral powiedział/a
Mnie tam sie gra spodobala solidne 8+ bym dal jedyne co denerwuje to suzkanie diamentow ktore niekiedy ciezko znalezc
Aem powiedział/a
Diamenty szukasz tylko dla wlasnej przyjemnosci i ew. achievementów wiec to opcjonalny mus:) pozdrawiam
Piter powiedział/a
Według mnie Far Cry 2 jest całkiem niezły. Gram przez przypadek (dostałem do karty graficznej)
i jestem mile zaskoczony. Grałem w FC więc znam trochę serię. Najbardziej irytujące jest ścinanie się broni np. podczas walki. A diamenty dodają smaczku:)
Kubas powiedział/a
Przykro mi ale dla mnie FC2 to kicha jakich mało Przerteklamowana na max to nie ten sam FC co poprzedni….Pozdro @ll